Strona główna

Sentymentalnie


Tyle rzeczy się dzieje, że człowiek nie wie od czego ma zacząć, zwłaszcza, kiedy nic nie pisał przez dość długi okres czasu, a uzewnętrznianie się publicznie nie należy do jego mocnych stron. Powiem tylko, że dużo się zmieniło. Część na gorsze, część na lepsze, większość balansuje to tu to tam. Jak to w życiu. Dalej nie wiem czego chcę i pewnie nigdy wiedzieć nie będę. Marzenia krążą wokół niedalekiej przyszłości jak elektrony wokół jądra atomu. Brakuje motywacji, pieniędzy, chęci i impulsu, żeby zacząć działać. A wszystko jest do zrealizowania, trzeba tylko chcieć. No, może coś więcej niż "tylko chcieć", trzeba bardzo chcieć i dążyć do celu. Ech, łatwo powiedzieć...

Chciałam, żeby ta notka była inna, głębsza (?), jakoś nastrajająca ale chyba się nie da. Przynajmniej w dobie ostatnich postanowień dochodzi kolejne, żeby znowu zacząć pisać ale tym razem o rzeczach szczęśliwych, bo dość już smutku i ciemnych zaułków. Pora na słoneczne łąki i zapach świeżej, zielonej trawy! No, może trochę przesadziłam ;)
Moiraine 2009-02-10 17:21:21
skomentuj (2)